Modułowy zagłówek DIY.

Modułowy zagłówek DIY.

Problemem poprzedniej sypialni był zagłówek – a tak konkretnie to jego brak. Niewysokie drewniane wezgłowie ani nie wyglądało atrakcyjnie ani też nie spełniało, żadnej innej funkcji. Wyśniłam sobie kwadraty w odcieniach szarości – jak wyśniłam tak zrobiłam… mój wymarzony zagłówek.

 

Krok 1 – Płyta

Przygotowanie z płyty osb równych kwadratów. Aby uzyskać zagłówek w odpowiednim dla siebie wymiarze, każdy z kwadratów ma bok 41 cm i jest ich łącznie dwanaście sztuk.

 

Krok 2 – Pianka

Podobnie jak w przypadku płyty postąpiłam z pianką przygotowując kwadraty o takiej samej wielkości – ja wybrałam piankę o grubości 2,5 cm.

 

Krok 3 – Materiał

Przygotowanie materiału – kwadraty o długości boku 61 cm. Ja zamówiłam cienki materiał obiciowy o tej samej fakturze w kilku odcieniach szarości.

 

 

 

 

Krok 4

Początkowo chciałam każdy moduł pikować dlatego każdą z płyt przewierciłam cienkim wiertłem (dwie dziurki bardzo blisko środka). Nawet jeśli teraz tego nie zrobiłam zostawiłam sobie furtkę do zmian.

 

Krok 5

Piankę z płytą połączyłam przy pomocy kleju na gorąco by uniknąć później przesuwania w trakcie obijania.

 

 

 

Krok 6

Przygotowaną płytę z pianka obijamy materiałem używając zszywacza tapicerskiego. Uwaga jeśli masz zszywacz z marketu za 29 złotych przygotuj się na długą żmudną i niełatwą pracę ?

 

 

 

Krok 7

Wszystkie moduły łączymy ściśle przy pomocy… no właśnie… przy pomocy czego? Ja aby zaoszczędzić wykorzystałam resztki z półek – nie wygląda to atrakcyjnie ale tak czy siak nikt tego nie widzi. Ostatnim krokiem jest przymocowanie zagłówka do ściany. Na porządne kołki przymocowałam do ściany kantówkę na której oparłam zagłówek przykręcając go dodatkowo od góry.

 

 

 

Mój zagłówek nie jest idealny – okazuje się, że 2-3 mm przy tylu kwadratach mają znaczenie, a pianka się nie wstąpi. Jednak mimo nierówności patrzę na niego z duma i zachwytem. Kiedy już nadejdzie czas, że zacznie mi się troszkę nudzić przepikuję i będę cieszyć się od nowa. Mam nadzieję, że kolejny raz Was zainspirowałam. Kto wie, może po tym wpisie ktoś z Was stworzy swój własny, wymarzony zagłówek.

 

KOSZT: ok. 180 zł

 

 

 

 

 

 

2 myśli w temacie “Modułowy zagłówek DIY.

  1. Strasznie niedopracowane i nie kształtne ale + za zrobienie własnoręcznie. Do zagłówków najlepiej użyć gąbki 5cm ładnie dociac na wymiar i na to gąbkę 1cm i zawinąć na drugą stronę i chwycić takerem. Przy tapicerowaniu trzeba dobrze i różnorodność naciagnac.
    Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Powrót do góry