Stolik kawowy ze skrzynek DIY.

Stolik kawowy ze skrzynek DIY.

Chciałbyś mieć fajny stolik kawowy – nie z ikei, nie z brw ani z innej sieci?  Nic prostszego. Zrób stolik z drewnianych skrzynek!

 

Kocham wszystko w co trzeba włożyć własną pracę i pomysł. Nie sztuką jest zamówić gotowca z internetu. Nie masz pomysłu, ale masz chęci? Internety kipią od gotowych pomysłów na meble ze skrzynek, palet i innych tego typu rzeczy. Wystarczy podejrzeć, troszkę zmodyfikować i masz. Masz, bo wcale nie trzeba do tego mega umiejętności stolarskich.  Ile czasu zajmie Ci zrobienie takiego stoliczka? Całe 30 minut – no może max godzinkę.

 

Potrzebujesz:

– 4 drewniane skrzynki (rozmiar zależny od tego jak duży chcesz stolik)

– 4 kółeczka skrętne

– szyba

– deska lub drewniana kantówka

– wkręty do drewna

– wkrętarka

– piłka ręczna do drewna

 

Przepis na stolik:

 

1. Ustawiamy skrzynki tak jak chcielibyśmy żeby wyglądał nasz stolik. Na wierzch stolika wybieramy bardziej atrakcyjne lub ciekawsze strony skrzynek ustawiając je do dołu (czyt. do podłogi).

2. Skręcamy ze sobą skrzynki przy pomocy wkrętów do drewna i wkrętarki. Pamiętaj aby dobrać odpowiednią długość wkrętów i celować w grubsze części. Zapobiegniesz w ten sposób przewiercenia się wkręta na wylot lub pęknięcia przykręcanego elementu.

3. Kiedy połączysz już skrzyneczki ze sobą, przytnij deskę lub kantówkę tak by stworzyć ramę – będzie ona dodatkowo trzymać stolik sztywno i posłuży nam do przykręcenia kółek.

4. No i przyszedł czas na przykręcenie kółeczek na rogach wcześniej powstałej ramy.

5. Odwracasz i masz. Ot cała filozofia!

6. Zmierz dokładnie stolik i zamów u szklarza szybę tej wielkości.

 

Proste prawda! Ja od początku chciałam uzyskać właśnie taki wzór, który dodatkowo pozwoli mi zaadaptować boki jako półki na foto książki i foldery ale możesz kombinować dowolnie – uwierz mi jest mnóstwo możliwości.

Początkowo skrzynki miały być stare, przywiezione od sadownika. Okazało się jednak, że wymagały by zbyt dużej ingerencji (renowacji) i niestety były duuużo większe. Zamówiłam skrzyneczki na allegro. Były juz oszlifowane a chcąc zachować w studio zapach surowego drewna postanowiłam ich nie malować i nie lakierować. Jednak jeśli tylko masz ochotę możesz użyć bejcy w dowolnym kolorze lub farby akrylowej aby nadać swojemu stoliczkowi niepowtarzalny i indywidualny wygląd.

Koszt:

– skrzynki –  80 zł

– kantówka dł. 210 cm- 15 zł

– szyba – 63/63 cm grubość 5mm – 80 zł

– wkręty do drewna – 10 zł

– kółeczka  skrętne gumowe – 16 zł

 

SUMA:  201 zł

SATYSFAKCJA – bezcenna

EFEKT: niepowtarzalny

 

W moim studiu oryginalnym elementem jest też biurko, a właściwie jego blat, który został stworzony z czterech surowych desek. Deski zostały przykręcone w równych odległościach do kantówki, a całość została osadzona na białych kozłach z Ikei. Na blacie zagościła gruba 8 mm-owa szyb,a a całość wygląda po prostu cudownie. Deski pozostały w naturalnym rozmiarze więc po pierwsze nie było problemu z docinaniem, a po drugie dało to możliwość stworzenia ogromnego miejsca pracy (210 /70 cm). Trzecim elementem z surowego drewna jest skrzynia na tła i statywy, która również została wykonana migiem i cudownie skomponowała się z całą resztą.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Powrót do góry